G&M w Pucharze Europy UEM

G&M w Pucharze Europy UEM | 14.09.2008

Af1be15d6701a3316f6e68e3d6ab4672

Już w dniach 20–21 września na poznański tor wyścigowy zjedzie się czołówka europejskich zawodników, aby walczyć o ostatnie punkty w Pucharze Europy UEM. Wśród nich, po raz pierwszy wystartuje nasz zespół. Daniel Mańkowski i Sławomir Grausam wystartują w najwyższej klasie Stocksport 1000. Puchar Europy UEM jest serią eliminacji do finałowego wyścigu Mistrzostw Europy UEM, który odbędzie się w październiku w hiszpańskim Albacete. Seria PE UEM uważana jest przez zawodników za przedsionek do najwyższych serii wyścigowych świata. Wielu zawodników bezpośrednio z Mistrzostw Europy UEM trafia wprost do World Superbike ChampionshipWSBK i innych równie prestiżowych seriali. Po raz pierwszy w historii wyścigów motocyklowych, impreza tej rangi zawitała do Polski.                                                     

Sławomir Grausamtegoroczny nasz start w Pucharze Europy UEM jest naszym pierwszym kontaktem z tą serią. Jest on dla nas o tyle ważny, że o ile znajdą się sponsorzy to w sezonie 2009 poza polską serią wyścigową, planujemy udział w pełnym cyklu Mistrzostw Europy. Od ostatnich eliminacji Mistrzostw Polski mieliśmy tylko jedną sesję treningową na zakończenie której organizowany był po raz pierwszy w Polsce testowy Wyścig Wytrzymałościowy Endurance. Wraz z Danielem zdobyliśmy w nim drugie miejsce. Ze względu na to, iż jest to ostatnia eliminacja do finałowego wyścigu Mistrzostw Europy nie nastawiamy się na wyniki. W najbliższy weekend przede wszystkim chcielibyśmy poznać styl jazdy i poziom konkurentów, aby dobrze przygotować się do startów w sezonie 2009.
 
Daniel Mańkowskicałkiem niedawno udało nam się dopiąć formalności. Samo otrzymanie „dzikiej karty„ i możliwość startu w tak wysokiej stawce uważam za wyróżnienie. Poza zapoznaniem się z nowym dla mnie otoczeniem, moim „cichym” celem na najbliższy weekend jest zdobycie pierwszych punktów w tym naprawdę prestiżowym serialu wyścigowym. Pewnym utrudnieniem będzie również regulaminowa konieczność korzystania z zupełnie nieznanych mi dotąd opon (dotychczas korzystałem z bezbieżnikowych opon typu slick zaś w klasie Stocksport opony muszą posiadać bieżnik). Cieszę się, że już w drugim sezonie mojego uczestnictwa w wyścigach motocyklowych będę mógł wystartować w zawodach tak wysokiej rangi. Moja przygoda z motocyklami zaczęła się całkiem niedawno, bo w 2005 roku. Po niecałych dwóch latach użytkowania motocykla na drogach publicznych trafiłem na tor wyścigowy. W sezonie 2007 jeździłem już w pełnej serii polskich wyścigów i to w barwach fabrycznego teamu. Sezon 2008 przyniósł pierwszy tytuł. Planowo w sezonie 2009 ścigał będę się w najwyższej klasie Mistrzostw Polski – Superbike oraz w klasie Stocksport 1000 w Pucharze Europy. Wiem, że w przyszłym roku nie będzie łatwo i czeka mnie naprawdę ciężka praca. Mam nadzieję, że w tak wymagającym towarzystwie i przy tak napiętym harmonogramie startów w sezonie 2009 rozwój moich umiejętności nabierze większego tempa.